Jesienny weekend na Mazurach

Nieubłagalnie nadciąga jesień, dni stają się coraz krótsze, drzewa coraz mniej zielone, a na mazurskich jeziorach pływa coraz mniej łódek. Jednak to jeszcze nie pora, żeby zwijać żagle. Ciepły wrzesień zachęca do krótkich wypadów, a takie relaksujące dwa lub trzy dni na pokładzie to świetny sposób, żeby uciec od jesiennej, pourlopowej chandry i skorzystać z promieni słońca. Zwłaszcza, że złota polska jesień jest szczególnie piękna na Mazurach. Wakacyjny gwar już minął, turystów jest znacznie mniej, ceny po sezonie spadły, a na dodatek dużo łatwiej znaleźć zaciszne miejsce w porcie.  Nie zastanawiajcie się dłużej! Nic tak nie relaksuje jak Mazury weekendowo. Zarezerwujcie więc czarter jachtu i w piątek po pracy wsiądźcie w samochód, pociąg czy autobus, żeby sobotnią kawę wypić z takim widokiem przed oczami.

Mazury, jezioro, weekend

Śladami historii nad Jeziorem Mamry

Żeglując po jeziorze Mamry możecie trafić na niewielką Wyspę Piramidową, na której niegdyś znajdował się grobowiec w kształcie piramidy. Płynąc dalej miniecie większą wyspę Upałty, gdzie znajduje się obecnie rezerwat przyrody. Kawałek dalej zacumujcie w klimatycznym Leśnym Zakątku i wybierzcie się na przechadzkę po okolicy. Spacery po jesiennym, mieniącym się kolorami lesie to czysta przyjemność, a dla miłośników historii będzie to prawdziwa gratka.

Wśród drzew ukryte są poniemieckie bunkry z czasów II wojny światowej. To tutaj w pilnie strzeżonym kompleksie budynków miało swoją siedzibę dowództwo Wermachtu. W Mamerkach znajdowały się kwatery mieszkalne, szpital, kino i sauna. Do dzisiaj zachowały się schrony, w tym największy z nich – o ścianach mających ok. 7 metrów grubości.  Kilka lat temu pojawiły się pogłoski, że w tej okolicy została ukryta słynna Bursztynowa Komnata. Nawet jeżeli to tylko plotki, możecie wrócić z tego spaceru bogatsi o kosz grzybów. Jesień to idealna pora na zbieranie tych leśnych skarbów. A wieczorem możecie przygotować sobie na jachcie mazurski przysmak – kotlet z kani czy makaron z sosem kurkowym.Żółte liście w lesie

Zarzuć wędkę nad jeziorem Jagodne

Jeżeli lubicie odpoczywać siedząc z wędką nad wodą, popłyńcie z Giżycka na południe. Jezioro Jagodne o tej porze roku jest dosyć spokojne, mniej jest turystów, a warunki do łowienia ryb są tu rewelacyjne. Przy odrobinie cierpliwości możecie wyciągnąć z wody sandacza, okonia czy nawet węgorza. Nie jesteście fanami wędkowania? Obierzcie na kurs jedną z mazurskich knajp, w których zjecie świeże i doskonale przyrządzone ryby. Kto spróbował choć raz wędzonej sielawy lub wybornej zupy z raków wie, że Mazury szybko mogą trafić przez żołądek do serca! 😉 Najedzeni, możecie zajrzeć na kultowy Półwysep Kula – znajdziecie tu dosyć podstawową bazę żeglarską, za to z wyjątkową atmosferą mazurskich spotkań przy ognisku z szantami.

Romantyczna wizyta w leśniczówce Pranie 

Wrzesień na Mazurach to prawdziwie magiczny czas. Szczególnie czuć to w tak przesiąkniętym poezją miejscem jakim jest leśniczówka Pranie. Nie bez powodu to miejsce relaksowało i inspirowało K.I. Gałczyńskiego. To tutaj, w słynnym poemacie Kronika Olsztyńska tak opisywał jesienny klimat:

Gdy trzcina zaczyna płowieć,
a żołądź większy w dąbrowie,
znak, że lata złote nogi
już się szykują do drogi.

Kolorowe drzewa odbijające się w jeziorze

Gałczyński w leśniczówce  spędzał wakacje i tworzył, planował zresztą zamieszkać w tej okolicy na stałe. Dzisiaj znajduje się tu zaciszne muzeum poświęcone poecie. Żeglując po Jeziorze Nidzkim warto więc wyjść na ląd, spojrzeć z pomostu na jezioro i poczuć atmosferę tego wyjątkowego miejsca. Możecie też wybrać się na przechadzkę trasą spacerową państwa Gałczyńskich do leśniczówki Dębowo. Przepłyńcie na drugą stronę jeziora do zatoki Słonecznej, a stamtąd dalej pieszo wokół jeziora Oczko. To wyjątkowo klimatyczna okolica, idealna na romantyczny spacer we dwoje.

Zaplanuj jesienny weekend na Mazurach

Jak sami widzicie, wrześniowy weekend na Mazurach to świetny pomysł. Odpoczniecie tu od miejskiego zgiełku, zachwycicie się widokiem kolorowych drzew obijających się w tafli jeziora i skorzystacie z doskonałych warunków żeglarskich poza sezonem. Wybierzcie swój ulubiony typ łodzi, dokonajcie rezerwacji, wejdźcie na pokład i cieszcie się wymarzonym odpoczynkiem na jeziorze.

Jacht żaglowy na jeziorze

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. 19 października 2018

    […] na dobrym poziomie pozwalają łatwo zorganizować dłuższy rejs.  Jednak bywa tak, że mamy wolny weekend, pogoda dopisuje, a Kraina Jezior jest za daleko, żeby wyskoczyć na chwilę. Nic straconego! W […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *